Chudziak na stabilizacji ładnie schnie.
Przepust na zasilanie wody, jedyna rura która musi być poniżej strefy przemarzania gruntu.
Zbrojenie już przygotowane, narożniki ekipa skleci w kolejnym dniu pracy
Ławice przygotowane zgodnie z wytycznymi geodety.
W "Zygmusiu" w łazience płytki trochę ciemne ale była duża wyprzedaż na dobrą jakość. Wolę zapłacić za dobre płytki z wyprzedaży i olać kolor niż brać niską jakość o ładnym wyglądzie. Z resztą to małe okienko i tak nie daje na tyle światła aby uniknąć za dnia "doświetlania"
Cholerny podmokły grunt spowodował lekkie niekontrolowane osiadanie środkiem fundamentu z jednej strony budynku, musieliśmy dodać trochę płyty OSB na posadzce i scalać wylewką aby złapać poziom.
Miejsce na małą kratkę wentylacyjną, przebicie do komina wentylacyjnego










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz