Przywitały mnie góry piachu, w sumie 12 aut każde po 20 ton wozili aż do wieczora dnia poprzedniego.
Ściany przygotowane, styropian zakryty cyckami (z Dziadkiem tak mówimy na folię kubełkową :P)
Woda leci dalej w przepuście, postanowiliśmy że główny zawór zrobimy w kotłowni.
Wyjście kanalizacji
kotłownia i przygotowana kanalizacja dla kratki ściekowej i umywalki, oraz miejsce gdzie zrobimy główny zawór wody
Zagęszczamy warstwami po ok 30cm.
wokół budynku robimy opaskę drenażową z piasku aby fundamenty nie stały w wodzie, lekkie skarpy wykonujemy ziemią z wykopu a górną warstwę docelowo wykonamy z nawiezionego humusu
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz